<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Stąd płynie melancholia</title>
		<description>Skomentuj Stąd płynie melancholia</description>
		<link>http://bezkresu.pl/index.php/punkt-widzenia/pod-lupa/473-stad-plynie-melancholia</link>
		<lastBuildDate>Mon, 25 May 2026 08:56:22 +0000</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="http://bezkresu.pl/index.php/component/jcomments/feed/com_content/473" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>Aleksander Macewicz napisał:</title>
			<link>http://bezkresu.pl/index.php/punkt-widzenia/pod-lupa/473-stad-plynie-melancholia#comment-1333</link>
			<description><![CDATA[Miałem nosa,mam dylemat.Gdzie napisać swój komentarz.Czy na www.bezkresu.pl czy na http://owoc2010.wordpress.com/ Chyba tu i tam.Panie Krzysztofie ulubiony mój wschowski blogerze larum graja wyrasta Panu konkurencja.Lwi pazur Pani Strawczyńskiej jest okazały! Artykuł przeczytałem z zainteresowanie m.Prawie w całości zgadzam się z Autorką.Zrozumi ała jest też zawarta w nim ironia.Ale ad rem. Pomnik ma upamiętniać czyn,wydarzenie ,człowieka.Usta wienie na cokole to wyróżnienie,zas zczyt od najdawniejszych czasów.Już starożytni Rzymianie stawiali je swoim bohaterom.Oni też uznawali zasadę złotego środka.Wszystko co w nadmiarze męczy,nudzi,obn iża rangę. Nasza narodowa historia obfitowała w tragiczne wydarzenia.Boha terom tych wydarzeń stawiano Pomniki.Romanty czna natura Polak ow znajdowała w tej formie uznania,ukojeni e,satysfakcję.( Oba narodowe powstania przypadały na epokę romantyzmu). Tak chyba jest do dziś.Pokolenie schodzące dotknięte traumą wojny jest jeszcze tym skażone.Z całym szacunkiem dla zasługujących na pomniki-zachowa jmy jednak umiar.W czasie Drugiej Wojny Światowej skala barbarzyństwa była niewyobrażalna. Szczególnie na Kresach Wschodnich( a może,czy jest potrzebne) wystawianie takiej ilości pomników,która by oddała te tragedie-ten dramat. Pochodzę z Kresów Wschodnich.Wojn ę przeżyłem jako dziecko.Wiele widziałem.Takic h miejscowości jak Huta Pieniacka były tysiące.Zastana wia mnie jednak inna rzecz.We Wschowie żyło zaraz po wojnie wiele ludzi którzy zasługują jeżeli nie na pomnik to przynajmniej na trwałą pamięć wykazaną na nazwie ulicy,placu upamiętniające dane nazwisko. ( Chyba tylko ks.Andrzej Kostka ma "swoją" ulicę.) Mam na myśli mojego historyka Profesora Władysława Krzaka wieloletniego dyrektora LO. Na jednym ze zjazdów koleżeńskich przez aklamacje przeszedł wniosek aby jedna z ulic naszego miasta nosiła Jego nazwisko.Wpłyną ł w tej sprawie do władz miejskich list intencyjny.I co?-I nic! Upadł również wniosek o nazwanie któregoś ronda imieniem Bronisława Geremka byłego mieszkańca Wschowy który wywalczył nam powiat.I co?Nie ta opcja polityczna?Wsty d! Nasuwa się "brzydka" refleksja...... .czyżby "sami swoi" idąc na rękę mającym na pewno piękne intencje kresowiakom załapali sie przy okazji na ordery -czy odznaczenia zasłużonych Wschowian. Społeczność naszego miasta ma własna ocenę ich zasług. Oj źle sie dzije nie tylko w "państwie duńskim" Przed napisaniem tego postu wygooglałem:zas łużeni dla miasta Wschowa"I co mi wypluło google? http://www.wschowa.pl/gmina/artykul/odsloniecie-plyty-nagrobnej-i-5-rocznica-odsloniecia-pomnika-kresowian Ppłk Artur Frączek – przedstawiciel Urzędu Kombatantów II RP i Osób Represjonowanyc h w Warszawie wręczył medale „PRO PATRIA”. Nadawane są one osobom i instytucjom „za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Rzeczypospolite j Polskiej”. Otrzymali je: Grabka Krzysztof...... . "Krzyż czynu zbrojnego Polskiej Samoobrony na Kresach Wschodnich Rzeczypospolite j Polskiej za udział w obronie Polaków na Kresach Wschodnich II RP przed zbrojnymi formacjami OUN - UPA w latach 1939-1945 oraz za popularyzowanie i utrwalanie pamięci o ludziach i ich czynach w walce o niepodległość Polski podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu" otrzymali: Zbigniew Semeniuk....... I co?Ano pomniki jak pisze wieszcz Puszkin"Dźwigną łem pomnik swój, nie trudem rąk ciosany"...że wirtualny?Ale zawsze... Stawiane sobie za życia pomników wprawia niektórych w zakłopotanie?Mo że .Ale chęć zaistnienia choś na chwilę,chwilkę, chwilunię jest przemożna... Może zróbmy na wzór Jarozbawa miesięcznice... .Chyba w kwietni nasza władza dała taki obciach,taką żenułę...zwłasz cza te wierszyki dziecięce i obiecanki o pamięci jednego z eurosceptyków.. ... Pomniki upadają...jak w Kijowie...Padaj a mury...tylko głupota ludzka jest nieśmiertelna jak pycha ........]]></description>
			<dc:creator>Aleksander Macewicz</dc:creator>
			<pubDate>Wed, 11 Dec 2013 13:30:17 +0000</pubDate>
			<guid>http://bezkresu.pl/index.php/punkt-widzenia/pod-lupa/473-stad-plynie-melancholia#comment-1333</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
