Sprawy Miejskie

Sprawy Miejskie

Naokoło wieży

foto Tomasz Wojnarowski Wnikliwy obserwator życia naszego miasta, tworzący pod wdzięcznym pseudonimem G.A.D, po dwóch tygodniach oczekiwania, nie doczekał się żadnej reakcji na swój tekst Po ile ta herbatka?. Nie było reakcji zarówno ze strony gminy - do której należy baszta, jak i teren wokół niej oraz tablica informacyjna, w której znajduje się reklama prywatnego przedsiębiorstwa - jak również ze strony radnego będącego członkiem stowarzyszenia Baszta i będącego równocześnie właścicielem reklamowanego  przedsiębiorstwa. Niezmordowany G.A.D postanowił raz jeszcze wrócić do tematu baszty, Baszty i osób częstujących herbatką. (Redakcja).

 

 Ponieważ działalność reklamowa radnego Kościółki trwa w najlepsze, G.A.D zaczął się drapać w łysą głowę, zadumany brakiem refleksji naszego przedstawiciela w radzie miejskiej. Jako doświadczony obserwator życia publicznego G.A.D wie, że każde działanie ma swoją przyczynę i że warto czasem się jej przyjrzeć.

 Lektura wywiadu jakiego udzielił na internetowym blogu bezkresu – wtedy jeszcze kandydat na radnego - Patryk Kościółko, daje wiedzę, w jaki sposób pan radny został opiekunem baszty i że jest to związane z istnieniem stowarzyszenia „Baszta”. Po przeczytaniu wywiadu można postawić tezę, że pan Kościółko jest członkiem tego stowarzyszenia i że stowarzyszenie realizuje swoje cele statutowe w baszcie.

Wpisujemy w wyszukiwarkę ową organizację i dowiadujemy się, że istnieje coś takiego jak WSCHOWSKIE STOWARZYSZENIE TWÓRCZE "BASZTA"  nr KRS 0000331275 a funkcję prezesa zarządu pełni pan Krzysztof Mieczysław Rękoś. Znów zanurzamy się w internetową sieć i wychodzi na to, że prezes stowarzyszenia „Baszta” to pełnomocnik burmistrza ds. profilaktyki i młodzieży.

W wywiadzie dla Gazety Lubuskiej, internetowe wydanie z dnia 19.01.2010 roku, burmistrz Grabka mówi o baszcie tymi słowami - Niedawno otworzyliśmy klub młodzieżowy w baszcie... . Z tych słów można wyciągnąć wniosek, że jest to placówka podlegająca burmistrzowi, a jej personel jest opłacany przez gminę. W momencie uzyskania mandatu przez pana Kościółkę sytuacja się pogmatwała, albowiem z radnym nie może być nawiązywany stosunek pracy w urzędzie gminy, w której uzyskał on mandat. Po wyborach praca Patryka Kościółki jako „opiekuna” Baszty powinna zatem się zakończyć. O tym, że nic takiego nie miało miejsca wiadomo powszechnie i w mediach lokalnych pan radny cały czas występuje jako zawiadujący „klubem młodzieżowym”.

Oczywiście może to robić jako członek stowarzyszenia „Baszta”. Pozostają jednak pytania. W jaki sposób właśnie to stowarzyszenie otrzymało pieczę nad majątkiem miejskim? Czy odbył się jakiś konkurs? Czy wybrano organizację, która przedstawiła najlepszy program zagospodarowania tego pięknego miejsca? Czy jest jakaś umowa pomiędzy stowarzyszeniem a gminą, która reguluje zasady owego gospodarzenia, począwszy od odpowiedzialności majątkowej a kończąc na ustaleniach kto płaci rachunki za prąd?

Tymczasem pełnomocnik burmistrza - pan Rękoś wręcza swojemu koledze ze stowarzyszenia lub, co gorsze, pracownikowi, nagrodę z okazji II Powiatowego Dnia Profilaktyki jako „Osobowości Profilaktycznej”. W wywiadzie dla zw.pl członek Twórczych Horyzontów podał, że kwota nagrody dla ich organizacji wyniosła 2010 zł. Można podejrzewać, że nagrodę dla Osobowości przyznano w podobnej wysokości.

Być może takie dowody uznania ze strony swojego środowiska zasiały w panu radnym przeświadczenie, że wykorzystywanie mienia publicznego do prowadzenia działalności gospodarczej jest właściwe. O tym, że tak nie jest, mówią wprost przepisy prawa przytoczone chociażby przez czytelnika Bezkresu o nicku Dr H. - art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym stanowi, że radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności - w przeciwnym razie straci mandat. To z kolei wynika z art. 190 ust. 1 pkt 2a ustawy Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw, który określa bezwzględne przesłanki utraty mandatu.

Czy działania radnego Kościółki noszą te znamiona? Nie wiem. Wiem, że na pewno nie są  etyczne i powinny zostać natychmiast przerwane. Co do aspektów prawnych, to na pewno rada miejska ma możliwości, aby przeanalizować sytuację i w razie uzasadnionych wątpliwości, może wystąpić o wyjaśnienia.

*** *** ***         *** *** ***         *** *** ***

OD REDAKCJI: (dodano 24 kwietnia)

Panie, Panowie, może już wystarczy?
Od kilkunastu komentarzy dyskusja nie posunęła tematu do przodu a jej temperatura stała się nieco za wysoka. W związku z tym pozwoliliśmy sobie na podsumowanie głównych wątków i oddzielenie treści od złych emocji:
1. Opozycja GAD'a uważa, że:
- wywieszenie plakatu prywatnej firmy radnego w gablocie miejskiej to błąd, ale mniejszej wagi i jego wytykanie w ten sposób to przerost formy nad treścią,
- krytyka tego czynu wynika nie z troski o sprawy publiczne lecz z zazdrości oraz z odmiennych politycznych zapatrywań i poczucia klęski wyborczej,
- przy okazji oberwało się redakcji bezkresu za stronniczość w publikacji komentarzy i część dyskusji poświęcona została temu wątkowi,
- dodatkowo podkreślona została pozytywna działalność baszty, gdzie animatorem jest bohater dyskutowanego artykułu, co w pewien sposób tłumaczy drobne potknięcie – zgodnie z zasadą – błędów nie robi ten, co nic nie robi.
2. GAD'owi popieracze stoją na stanowisku:
- krytyka każdego błędu w działaniu naszych przedstawicieli jest uzasadniona, niezależnie od jego ważności, zgadzając się jednak, że opisana sprawa nie jest wielkiej wagi,
- nie kierują się zazdrością, lecz zasadą, że działalność publiczna wymaga przejrzystości oraz rozdzielenia prywatnych interesów od działalności społecznej,
- nie krytykują działalności baszty, lecz powiązanie działalności publicznej radnego z jego prywatną firmą.
3. Redakcja wyjaśnia, że rzeczywiście stosuje narzędzie w postaci wstrzymywania komentarzy, ale tłumaczy następujące kryteria takiego działania:
- usuwane są wpisy zawierające wulgaryzmy (co tym razem nie miało miejsca) oraz takie sformułowania, które według nas nic nie wznosząc do dyskusji jednocześnie mogą obrażać inne osoby.
- redakcja wyjaśnia, że decyzja o nieopublikowaniu danego komentarza jest podejmowana kolegialnie, jednak z racji odpowiedzialności za portal w sytuacjach wątpliwych lub dyskusyjnych decyduje lekarska zasada: „po pierwsze nie szkodzić” i od tej zasady nie odstąpi nawet gdy kosztem tego mogłaby zostać posądzona za stronniczą,
- sugerujemy możliwie merytoryczne prowadzenie dyskusji w komentarzach, tak aby redakcja nie musiała stosować drastycznych środków, których bardzo używać nie lubi.

Pragniemy jeszcze podkreślić, że - pomimo, że każda z osób redagujących portal ma własne zdanie i zapatrywania, to jednak  sposób pracy, zasady funkcjonowania portalu (w tym zasady publikowania komentarzy) to rzecz całej redakcji, i tego typu decyzje są podejmowane kolegialnie.

 
PS. W dyskusji chyba dwukrotnie obie strony uznały za stosowne powiadomienie bohatera artykułu o jego treści, co postaramy się w najbliższych dniach zrobić. Spróbujemy namówić Pana Patryka na zajęcie stanowiska w tej sprawie. Poinformujemy o skutkach tej próby.

  

Komentarze   

 
#44 Rafał 2011-04-25 07:42
Śledziłem dyskusję pod tekstem od czasu, kiedy pojawił się niespodziewany wysyp komentarzy.

Z początku myślałem, zanim przejrzałem komentarze, że dyskusja dotyczy standardów w publicznej przestrzeni. Że próbuje się je zdefiniować, itd. A dostałem jednak garść mniej lub bardziej niesmacznego pokazu jak nie rozmawiać w internecie.

Dobrze, że w końcu redakcja postanowiła podsumować dyskusję, wyłączając z niej większość dyskusji, która do tematu nic nie wnosiła.

Mam tylko taką uwagę, którą przed chwilą w prywatnej korespondencji poczyniłem, nie wiedząc jeszcze, że na portalu redakcja zabrała głos :)

Kilka uwag:
1 Jeżeli pod artykułem podpisuje się anonim (czyli G.A.D.), to sytuacja jest nieprzejrzysta. Oczekujecie od radnego, miasta transparentnośc i, ale sami rezygnujecie z niej, wpuszczając do obiegu krytyczny głos podpisany nie wiadomo przez kogo. Rozumiem jeszcze sytuację, kiedy nie wiadomo kto pisze nie wiadomo o czym :) Wtedy rozumiem anonimowość, ale drażliwa tematyka powinna być podpisywana z imienia i nazwiska.

2. Portal musi być demokratyczny, czyli zakładać, że pojawią się głosy, które postrzegają sytuację inaczej i dla higieny portalu powinny czuć się tutaj komfortowo. Redakcja, wdając się w pyskówkę, traci swój redakcyjny image :)

3. Przepychanki i brak tolerancji nawet dla niezrozumiałych dla Redakcji opinii przesuwają portal na margines dyskusji o mieście. Muszę mieć poczucie, że wchodząc tutaj i chcąc skrytykować (jakkolwiek) opinie autorów portalu, nie zostanę spacyfikowany, tylko dlatego, że jestem mało merytoryczny, że kierują mną sympatie, a nie fakty, itd., itp.

pozdrawiam :)
 
 
#43 redakcja 2011-04-25 07:01
OD REDAKCJI: podsumowanie (dodano 24 kwietnia)
Panie, Panowie, może już wystarczy?
(ciąg dalszy ze względu na obszerność tuż pod artykulem)
 
 
#42 tomasz szwarc 2011-04-24 17:06
cytuje Franas:
Ewidentnie zazdrość przemawia, tylko teraz nie wiem czy przez autora tekstu czy przez całą redakcję. Co prawda autor jest jeden ale w krytyce czynny udział bierze cała redakcja.

proszę podaj dowody Franas na to,że pozostałe 8 osób należących do redakcji bezkresu, bierze czynny udział w krytyce postępowania Pana Patryka.
proszę posłuż się cytatami.
znajdź ich 8 i przyporządkuj pozostałym członkom redakcji.
 
 
#41 roberto 2011-04-24 10:12
Cytuję Franas:
Ewidentnie zazdrość przemawia, tylko teraz nie wiem czy przez autora tekstu czy przez całą redakcję. Co prawda autor jest jeden ale w krytyce czynny udział bierze cała redakcja.
Śmiech na sali;D Zazdrościcie panu Patrykowi tego że potrafi pogodzić prowadzenie własnej firmy z działaniem na rzecz naszego małego społeczeństwa przez co też zasłużenie został radnym, a to że nim został nie oznacza że musi wszystko rzucić bo bezkresowi to się nie podoba że ktoś potrafi o wiele więcej zrobić niż wszyscy ludzie którzy stoją za tym przesiąkniętym polityką i nienawiścią portalem.
Jak zauważyłem ograniczacie wystawianie komentarzy popierających działania pana Patryka. Nie zdziwię się jeżeli komentarz napisany prze zemnie się nie ukaże.
Pozdrawiam redakcję i jednocześnie apeluję weźcie się w końcu do roboty a nie krytykujcie bo w taki sposób to wy sobie elektoratu nawet i przez 10lat nie zbudujecie;D

Już myślałem, że jakiś głos z "obozu radnego" dołoży redakcji argumentami i cytowaniem prawa. A tu znów projekcja własnych fobii. Otrzep się z piasku piaskownicy Franas.
 
 
#40 Krzysztof Tarka 2011-04-24 09:59
Tak, zazdrość jest ewidentna i aż wstyd, że z nas wyszła. Pan Patryk ma takie cudowne życie że cała redakcja siedzi i grupowo zazdrości. Trudno nie potrafimy inaczej. W każdym razie ja zazdroszczę tych herbat z całego świata w baszcie, i to, że ja takie herbaty pije na całym świecie Was pewnie też nie przekona, że jest inaczej (patrz moje relacje z Indii - kilka odcinków już na bezkresu). Da się wiele w życiu osiągnąć i robic co się lubi uczciwie. Zapewniam.
Mamy się wziąć do pracy? A więc co? Kolejny etat mam mieć? Inni mają kolejne firmy założyć? Bo większość z nas od wielu lat pracuje. raczej nikt po zasiłek nie chodzi.
I widzę, ze nie dociera do Was, ze chcemy tylko aby prawo było przestrzegane - bo prawo dotyczy wszystkich nawet radnych i nawet Waszych kolegów. Choć jak widzę trudno to wam pojąć.
I może zamiast głupich i na ślepo zadawanych ciosów w redakcję przedstawcie jakieś rzeczowe argumenty dlaczego mięlibyśmy przymykać oko na działania nie do końca zgodne z prawem?
W święta w każdym razie mam co innego do roboty niż odpowiadanie na szczeniackie i niemerytoryczne zarzuty o zazdrości i tym podobne. Dlatego piszcie sobie co chcecie a mi to jajko (wielkanocne). A po świętach i tak nadużycia będę piętnował i tak.
PS. Wiedz Franas, że zbudowanie elektoratu nie jest moim życiowym celem. Tyle lat udało mi się bez niego przeżyć to i kolejne dam radę :D
 
 
#39 Franas 2011-04-24 06:39
Ewidentnie zazdrość przemawia, tylko teraz nie wiem czy przez autora tekstu czy przez całą redakcję. Co prawda autor jest jeden ale w krytyce czynny udział bierze cała redakcja.
Śmiech na sali;D Zazdrościcie panu Patrykowi tego że potrafi pogodzić prowadzenie własnej firmy z działaniem na rzecz naszego małego społeczeństwa przez co też zasłużenie został radnym, a to że nim został nie oznacza że musi wszystko rzucić bo bezkresowi to się nie podoba że ktoś potrafi o wiele więcej zrobić niż wszyscy ludzie którzy stoją za tym przesiąkniętym polityką i nienawiścią portalem.
Jak zauważyłem ograniczacie wystawianie komentarzy popierających działania pana Patryka. Nie zdziwię się jeżeli komentarz napisany prze zemnie się nie ukaże.
Pozdrawiam redakcję i jednocześnie apeluję weźcie się w końcu do roboty a nie krytykujcie bo w taki sposób to wy sobie elektoratu nawet i przez 10lat nie zbudujecie;D
 
 
#38 Barbossa 2011-04-23 14:37
Cokolwiek bym napisał Wy to skasujecie albo przedstawicie w złym świetle.

Macie wystarczające narzędzia jako administratorzy .

Umiejętność edytowania komentarzy użytkowników opanowaliście już do perfekcji.

I napiszę to raz jeszcze zazdrościcie Patrykowi.
 
 
#37 Krzysztof Tarka 2011-04-22 21:39
Bezwzględna cenzura redakcji :D
Barbossa w całej historii bezkresu nie zostały opublikowane dokadnie trzy komentarze. W tym jeden Twój - prymitywny na dodatek.
Straszna bezwzględność. Prawdziwi z nas siepacze komentarzy.
Przyjmujemy krytykę ale bez chamstwa, jeżeli tak nie potrafisz to nie jest to miejsce dla Ciebie.
 
 
#36 Krzysztof Jasek 2011-04-22 21:25
Cytuję Barbossa:
tym obraźliwym sformułowaniem, którego redakcja nie dopuściła było "........" z tego co pamiętam.
Jednak cały komentarz bardziej uderzał w Pana Krzysztofa O. niż w Patryka K.
bezwzględnej cenzurze nieprzychylnych wypowiedzi na temat redakcji wcale się nie dziwię.
(...)

Niestety źle Pani/Pan pamięta, poprzednio użyte zostało inne, ale równie obraźliwe wyrażenie i to dokladnie w stosunku do p.Patryka. Informuję, że będziemy konsekwentnie blokować tego typu wypowiedzi, nie zamieszczając ich w całości. W tym wypadku robię wyjątek, żeby uniknąć dalszych dyskusji nt cenzury na bezkresu, ktorej poprostu nie ma i nie będzie. Nie pojawią sie tutaj natomiast nigdy zadne komentarze, których celem (wg nas - ale mamy prawo do podejmowania subiektywnej decyzji w tym temacie) jest obrażanie innych osób. Dlatego też Panie lub Pani Barbossa wykropkowana została rownież i część tego komentarza. Proszę sobie założyć prywatny blog i tam prowadzić tego typu monolog, bo rozmową lub dyskusją tego typu wypowiedzi chyba nikt nie nazwie.
 
 
#35 Barbossa 2011-04-22 20:01
tym obraźliwym sformułowaniem, którego redakcja nie dopuściła
było "........" z tego co pamiętam.

Jednak cały komentarz bardziej uderzał w Pana Krzysztofa O. niż w Patryka K.

bezwzględnej cenzurze nieprzychylnych wypowiedzi na temat redakcji wcale się nie dziwię.
(...)
 

Ostatnie komentarze

  • Rafaello diTravelfan
    Hej ! Jestem świeżo po lekturze Twojej barwnej relacji z imprezy Kolory pustynnych ...

    Czytaj więcej...

     
  • www.
    Nie do końca ze wszystkim się zgodzę, ale w gruncie rzeczy dobrze napisane i będę ...

    Czytaj więcej...

     
  • Krystyna
    Brawo Janeczko - są miejsca,gdzie rządzi przyroda, a nie pseudoturyści jakiejkolwiek ...

    Czytaj więcej...

     
  • anastazja
    świetnie autor opisuje swoje wojaże w lutym i ja lecę do Indii i trochę się ...

    Czytaj więcej...

     
  • http://www.
    Bardzo dobrze powiedziane, w wielu kwestiach się zgadzam.

    Czytaj więcej...

Gościmy

Odwiedza nas 87 gości oraz 0 użytkowników.

Newsletter