Recenzje

Recenzje

Wystawa w Baszcie

Elżbieta Nowak "Rodzinny Dom"      W pierwszy czerwcowy weekend mieszkańcy Wschowy i okolicznych wsi mieli do wyboru wiele imprez i wydarzeń kulturalnych, sportowych, rodzinnych, turystycznych a nawet politycznych. Można było spędzić czas na różnych festynach rodzinnych, obejrzeć zawody konne, wziąć udział w rajdach rowerowych, z aparatem w ręku odwiedzić starą Przychodnię, zatańczyć zumbę, spotkać się z podróżnikami a nawet politykami. 

      Z mnogości wydarzeń wybrałam piątkowe (1.06.2012) otwarcie wystawy fotografii i malarstwa olejnego w Baszcie. Autor wystawionych zdjęć, zatytułowanych ,,Moje inspiracje -Natura” to mieszkaniec Wschowy Piotr Makowiecki. Natomiast swoją kolekcję obrazów zaprezentowała była mieszkanka Wschowy, pedagog i malarka Elżbieta Nowak. Rzadko zdarza się, że na jednej wystawie prezentuje się prace z dwóch rożnych dziedzin sztuki. Jednak to zestawienie tworzy ciekawą całość, bo prace łączy wspólny motyw przyrody, ale postrzegany i przedstawiony w różny sposób. Większość zdjęć pana Piotra to efekt podglądania przyrody, szczególnie egzotycznej flory i fauny występującej na Wyspach Kanaryjskich, ale są wśród nich także zdjęcia malowniczej, niedalekiej Baryczy. Twórczość pani Elżbiety to głównie martwa natura i pejzaże przedstawiające piękno polskiej przyrody i urokliwość wsi. Różnorodność tematyki, wyrazistość przedstawionych zmian zachodzących w przyrodzie w zależności od pory roku sprawiają, że z przyjemnością i podziwem dla autorki odbiera się takie obrazy. Prace pani Elżbiety przypominają dzieła jednego z moich ulubionych artystów francuskiego malarstwa krajobrazowego Alfreda Sisleya. Wystawione obrazy z całą pewnością potwierdzają to, co o takiej twórczości napisał mistrz Sisley: ,,Temat, motyw zawsze powinny być przekazane w sposób prosty, zrozumiały, tak aby widz łatwo mógł je odczytać”. Taką wymowę ma właśnie malarstwo pani Elżbiety. Otwarcie wystawy odbyło się w miłej, kameralnej atmosferze. Choć to wydarzenie kulturalne nie wzbudziło takiego zainteresowania, na jakie liczyli organizatorzy, to jednak trzeba odnotować, że chętnych na spotkanie ze sztuką było dużo więcej niż tych, którzy wybrali się w tym samym czasie na spotkanie z posłami PiS. Trochę dziwi fakt, że na otwarcie wystawy nie przyszli zaproszeni oficjalni goście, a z prasy lokalnej pojawił się tylko młody fotograf. Jedynym przedstawicielem władz był niezawodny gospodarz Baszty, radny Patryk Kościółko.

       Na uwagę zasługuje niby niewielkie, ale jakże wymowne wydarzenie, które miało miejsce podczas tej imprezy. Wśród tych, którzy przyszli podziwiać fotografie pana Piotra i obrazy pani Elżbiety znaleźli się także zupełnie przypadkowi, ale bardzo mili goście. Byli to turyści z Niemiec, którzy w poszukiwaniu wejścia do kościoła Kripplein Christi natrafili na otwarte drzwi Baszty. Dobrze, że na wystawę przyszli młodzi ludzie, którzy bez trudu porozumieli się z turystami w ich języku ojczystym. Starsza pani chciała pokazać synowi swój dawny kościół. Niespodziewani goście z zainteresowaniem i nieukrywanym zadowoleniem obejrzeli wystawę, ale po krótkiej rozmowie pośpiesznie opuścili Basztę. Jeszcze w tym dniu koniecznie chcieli zwiedzić Lapidarium, gdzie była mieszkanka Wschowy, niemiecka turystka chciała odszukać groby bliskich i krewnych. Nie pomogły tłumaczenia, że cmentarz pełni rolę muzeum, ale nigdy nie jest dostępny dla zwiedzających po godzinie 17-tej.

      Zachęcam do obejrzenia wystawy wszystkich miłośników sztuki, którzy z różnych przyczyn nie mogli przybyć w dniu jej otwarcia, a także tych, którzy oglądając dzieło artysty malarza lub fotografa nie lubią zastanawiać się na tym, co autor przedstawił, co go zainspirowało i co miał na myśli malując taki czy inny obraz. Zapraszam w imieniu pani Elżbiety Nowak i pana Piotra Makowieckiego na ich wspólną wystawę fotografii i obrazów olejnych. Prace można obejrzeć w Baszcie do końca miesiąca, w każdy weekend w godzinach od 17.00 do 19.00.

Ostatnie komentarze

  • Rafaello diTravelfan
    Hej ! Jestem świeżo po lekturze Twojej barwnej relacji z imprezy Kolory pustynnych ...

    Czytaj więcej...

     
  • www.
    Nie do końca ze wszystkim się zgodzę, ale w gruncie rzeczy dobrze napisane i będę ...

    Czytaj więcej...

     
  • Krystyna
    Brawo Janeczko - są miejsca,gdzie rządzi przyroda, a nie pseudoturyści jakiejkolwiek ...

    Czytaj więcej...

     
  • anastazja
    świetnie autor opisuje swoje wojaże w lutym i ja lecę do Indii i trochę się ...

    Czytaj więcej...

     
  • http://www.
    Bardzo dobrze powiedziane, w wielu kwestiach się zgadzam.

    Czytaj więcej...

Gościmy

Odwiedza nas 90 gości oraz 0 użytkowników.

Newsletter