Sprawy Miejskie

Sprawy Miejskie

Radny pyta, pan Chałupka odpowiada

             Nie trudno zauważyć, że Wschowa nabrała kolorów. Zrobiło się przyjemniej i ładniej  za sprawą bogato ukwieconych skwerów, niezagospodarowanych wcześniej placyków i  różnych,  reprezentacyjnych miejsc - w tym na Placu Zamkowym i Rynku. Wizerunek miasta pod względem estetycznym, tak na pierwszy rzut oka, zmienił się na korzyść. To dobrze, bo tego wielu z nas oczekiwało.

Jednak najpiękniejsze kwiaty - mimo, że to bardzo miły widok, nadający specyficzny urok naszemu miastu - nie mogą być zamiennikiem drzew i krzewów. I myli się ten, kto sądzi, że w gąszczu pięknych kwiatów zniknął problem drzew sadzonych jesienią ubiegłego roku przez CKiR, tę samą firmę, która nam tak ładnie ukwieciła miasto. Jak wiadomo nic nie jest za darmo ani kwiaty, ani drzewa i krzewy, za wszystko trzeba płacić. A jeżeli nie chce się wydawać pieniędzy na darmo, o wszystko trzeba odpowiednio zadbać. W październiku ubiegłego roku, w ramach akcji uzupełniania drzewostanu, prawdopodobnie posadzono 140 drzewek liściastych w różnych miejscach miasta. Piszę prawdopodobnie, bo nie mam zaufania do podawanych oficjalnie informacji przez CKiR, szczególnie tych, które dotyczą pielęgnacji zieleni.

W maju, podczas sesji rady miasta, radny Fabian Grzyb zadał pytania (nie mylić z interpelacjami) dotyczące faktu zniszczenia kilkudziesięciu ozdobnych krzewów na zrewitalizowanym skwerze na Placu Zamkowym oraz stanu nasadzonych drzew. Radny, wiedząc, że zniszczenia nie były dziełem wandali a wynikały z niewłaściwej pielęgnacji, dopytywał o  przyczyny zaniedbania  i czy w ramach gwarancji (a taka była) nowych sadzeń nie powinien dokonać wykonawca całego projektu. Tenże radny, znając ilość uschniętych drzewek ośmielił się też zapytać o ich stan. A jak radny opozycyjny pyta, to znaczy, że dostanie wyczerpującą odpowiedź na piśmie. I tak się stało. Pismo (jedno zdanie) podpisane przez Pierwszego Zastępcę Burmistrza Andrzeja Nowickiego (wielkie litery, jak w oryginale) z załączonymi wyjaśnieniami samego dyrektora CKiR Piotra Chałupki. Wyjaśnienia były kierowane do pana burmistrza, co by oznaczało, że powinny zawierać rzetelne informacje. A wyczerpujące wyjaśnienie to nic innego jak: ,,kilkadziesiąt sztuk krzewów z gat.(….) nie przetrzymało trudnych warunków atmosferycznych (wymarznięcie). Zawarta umowa gwarancji i rękojmi nie obejmuje strat spowodowanych warunkami zewnętrznymi (niskie temperatury)‘’. Proste wytłumaczenie, ale tylko dla laika, nie mającego pojęcia o uprawie roślin. Tak do końca nie wiadomo co ta gwarancja i rękojmia zawierały, bo radny nie otrzymał jej do wglądu.

Wymarznięcie może się zdarzyć. Tylko dziwnym trafem ,,wymarzły‘’ niektóre krzewy, a inne tego samego gatunku rosnące obok nie wymarzły. Tak naprawdę ,,wymarzły’’ te, do których prawdopodobnie nie docierała woda z urządzenia nawadniającego. I tak mamy dwie prawdy, radny wie swoje a pan dyrektor swoje. Podając informację o stanie posadzonych drzew pan dyrektor albo niechcący minął się z prawdą, albo kłamał z rozmysłem po to, żeby udowodnić burmistrzowi, że wszystko jest w należytym porządku a radnemu ,,opozycyjnemu’’, że nie wie o czym mówi i niepotrzebnie zabiera głos.

Punkt drugi wyjaśnienia brzmi następująco: ,,W maju br. dokonano przeglądu drzewek liściastych. Nie stwierdzono uschnięć‘’. Nie wiem gdzie i co przeglądał pan dyrektor albo jego pracownicy, ale jest to nieprawdziwa informacja. Radny nawet się specjalnie nie zdziwił, bo to nie pierwsza w tej kadencji, mijająca się z prawdą informacja, jaką otrzymał na zadane pytania podczas sesji rady miasta. Osobiście zrobiłam w czerwcu przegląd kilku miejsc i z całą stanowczością twierdzę, że z nasadzonych jesienią drzewek kilkadziesiąt uschło. Na skwerze przy Zielonym Rynku, w niedalekim sąsiedztwie pomnika Kresowian, tylko jedno drzewko daje jakieś oznaki życia, pozostałe siedem uschło. Przy ulicy Herbergera (od strony Tesco) wyschły prawie wszystkie nowo posadzone drzewka (tak mniej więcej 11). Nie inaczej jest przy ulicy Kamiennej. Przy czym nie są to drzewka sadzone przez Spółdzielnię Mieszkaniową, bo to zostało sprawdzone przez naszego czytelnika, który jest autorem zdjęć.

Czy w mieście sadzi się drzewka tylko po to, żeby ogłosić jakąś akcję, zrobić pozorny ruch, że coś się robi? Drzewka zostały posadzone w głośnej akcji i pozostawione same sobie, od tak - niech rosną, a jak nie, to winnych nie ma, bo to na pewno złe warunki atmosferyczne je zniszczyły. Tylko w przypadku drzewek nawet takiego wytłumaczenia nie było, bo według pana Chałupki nic się nie stało, wszystkie drzewa  pięknie rosną, wszystko jest w porządku. 

Dedykuję panu Chałupce i panom Burmistrzom załączone zdjęcia. Wiem, że niektórzy powiedzą, że znów się czepiam ludzi, którzy tak bardzo się starają, aby było wszystko dobrze, że nie warto zawracać sobie głowy drobiazgami, że znów pisząca ,,opozycja’’ nie ma pomysłu na miasto i zajmuje się sprawami doraźnymi. Jednak dla mnie nie jest to sprawa doraźna ani błaha, a z tego co wiem sprawa ta jest powodem irytacji jeszcze wielu innych osób. Nie będę robiła wykładu czym jest zieleń, czym są drzewa dla zdrowia i życia ludzi, bo to wie nawet dziecko ze szkoły podstawowej. Dbałość o  drzewa to takie samo zadanie, jak troska o czystą wodę, proste chodniki, bezpieczne przejście dla pieszych.

I jeszcze jedno. Radny ma prawo pytać o sprawy związane z miastem, ma prawo wiedzieć kto  i w jakim celu wydaje pieniądze z budżetu, kto ponosi odpowiedzialność za źle wykonane zadanie. A rzetelne odpowiedzi, to nie łaska ani dobra wola, to obowiązek burmistrza i podległych mu pracowników, w tym wypadku pana Piotra Chałupki.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie komentarze

  • profile
    http://2ndhomeblog.net: http://2ndhomeblog.net

    Czytaj więcej...

     
  • e-lusterko.pl
    Artykuł niczego sobie. Będę tu częściej

    Czytaj więcej...

     
  • Rafaello diTravelfan
    Hej ! Jestem świeżo po lekturze Twojej barwnej relacji z imprezy Kolory pustynnych ...

    Czytaj więcej...

     
  • http://signilight-
    Super artykuł! Dziękuję bardzo, na pewno wrócę.

    Czytaj więcej...

     
  • www.
    Nie do końca ze wszystkim się zgodzę, ale w gruncie rzeczy dobrze napisane i będę ...

    Czytaj więcej...

Gościmy

Odwiedza nas 135 gości oraz 0 użytkowników.

Newsletter