Sprawy Miejskie

Sprawy Miejskie

Sprawy Miejskie

Radny pyta, pan Chałupka odpowiada

             Nie trudno zauważyć, że Wschowa nabrała kolorów. Zrobiło się przyjemniej i ładniej  za sprawą bogato ukwieconych skwerów, niezagospodarowanych wcześniej placyków i  różnych,  reprezentacyjnych miejsc - w tym na Placu Zamkowym i Rynku. Wizerunek miasta pod względem estetycznym, tak na pierwszy rzut oka, zmienił się na korzyść. To dobrze, bo tego wielu z nas oczekiwało.

Cztery lata, pięć uchwał, trochę dyskusji i dalej nic

       Coraz częściej odnoszę wrażenie, że niektóre uchwały przygotowywane przez pana burmistrza i jego urzędników są tworzone tylko po, żeby zaistniały na sesji rady miejskiej podczas głosowania jako dowód na to, że władza nie marnuje czasu, że robi coś ważnego dla mieszkańców i miasta. Radni trochę przepytają pana burmistrza na okoliczność takiej czy innej uchwały, zrobi się trochę zamieszania i na tym koniec.

Grunt to grunt

       Na początek odpalamy wehikuł czasu i lądujemy 2009-02-26 godzina 11:49, po drugim przetargu na wschowską strefę inwestycji: Zawiedziona jest też opozycja. Jak przyznaje jej lider nie bije braw, bo władzy znów się nie udało. - Choć teoretycznie my powinniśmy się cieszyć - zauważa radny Stanisław Kowalczyk. - Jest jednak inaczej. To miasto ginie, a ludzie coraz bardziej narzekają.  

"Straż miejska do likwidacji, szkoda na nich pieniędzy"

      - Straż miejska we Wschowie i Sławie jest niepotrzebna - można przeczytać na forum ,,Gazety Lubuskiej” oraz na innych lokalnych forach. Podobnych komentarzy jest w Internecie coraz więcej. Włodarze z obu miast nie zgadzają się z takimi opiniami. Kto ma więc rację?

      W całej Polsce sprawa ta wywołuje dziś sporo dyskusji i opinii, w większości nieprzychylnych. Strażników miejskich pozbyły się do tej pory Stalowa Wola, Zakroczym, Reda, Strzegom i Szczyrk. W wielu innych miastach trwają przymiarki do likwidacji. Czy Wschowa i Sława dołączą do tej listy?

Wschowa – bycze miasto

       Spacerowicze i mieszkańcy Osowej Sieni już w drugiej połowie minionego roku z pewnością zauważyli zmiany wokół pomnika byka Ilona. Dosyć niespodzianie właściciel działki przylegającej do tego miejsca zdecydował się na budowę domu. W ten sposób obiekt dumy wielu wschowian, a na pewno byłych pracowników POHZ Osowa Sień uzyska mimowolną ochronę, a jego „klejnoty” nie będą już bezkarnie malowane. Zmiany w otoczeniu pomnika Ilona są okazją do przypomnienia kontekstu tego miejsca.

Łączka w środku miasta

       Codziennie jeżdżę ulicą Lipową i z ciekawością zerkam w stronę miejskich murów. Obserwacja z końca listopada br. pozwala wnioskować, że czołowa inwestycja naszego samorządu – remont Kolegium Jezuickiego zmierza do finału i lada moment będzie otwarcie obiektu.  Widać, że firma remontowa porządkuje teren pod murami miejskimi, który wykorzystywała w czasie remontu. Obserwacje te, a także widok olbrzymiej kałuży w tym miejscu po większym deszczu nastrajają mnie twórczo i inspirują do myślenia w kategoriach obywatelskich. Budzi się we mnie gospodarz i zaczynam zastanawiać się, co zrobić, aby nasze piękne miasteczko wyglądało pięknie także od ulicy Lipowej.

Ranking, ranking i po rankingu

       Jak dotąd Wschowa nie spełniała kryteriów albo nie miała szczęścia, aby znaleźć się w czołówce wszelkich rankingów i klasyfikacji na szczeblu wojewódzkim. Zawsze z czymś tam odstawała, czegoś brakowało, coś nie było wykonane i ostatecznie znajdowała się daleko za innymi gminami, a w najlepszym razie w trzeciej dziesiątce albo w połowie stawki w poszczególnych kategoriach. Nie był to powód do dumy, a raczej okazja do narzekania i wytykania władzy braku umiejętności i dbałości o gminę. Z tym większą przyjemnością należy przyjąć fakt, że w V Rankingu Gmin Województwa Lubuskiego za rok 2011 pierwszy raz sklasyfikowano Wschowę na wysokiej 10 pozycji.

... a we Wschowie bez zmian

       Obserwując przegrupowania na lokalnej scenie politycznej, przygotowania do wyborów samorządowych w 2014 roku, przychodzi mi na myśl zdanie z ostatniej publikacji Krzysztofa Nawratka (Dziury w całym. Wstęp do miejskich rewolucji): „Powiedzmy, że wygraliśmy wybory – i co dalej?”.

      Jaki jest pomysł na miasto, gminę, na zmiany, przekształcenia, odświeżenie myśli o mieście zarówno wśród grupy obecnie rządzącej, która z pewnością ubiegać się będzie o reelekcję, jak i wśród grup opozycyjnych, które będą próbowały przejąć władzę we Wschowie? Co zechcą nam, mieszkańcom, zaoferować poszczególne ugrupowania? W jaki sposób spróbują nas przekonać do siebie?

Ostatnie komentarze

  • profile
    http://2ndhomeblog.net: http://2ndhomeblog.net

    Czytaj więcej...

     
  • e-lusterko.pl
    Artykuł niczego sobie. Będę tu częściej

    Czytaj więcej...

     
  • Rafaello diTravelfan
    Hej ! Jestem świeżo po lekturze Twojej barwnej relacji z imprezy Kolory pustynnych ...

    Czytaj więcej...

     
  • http://signilight-
    Super artykuł! Dziękuję bardzo, na pewno wrócę.

    Czytaj więcej...

     
  • www.
    Nie do końca ze wszystkim się zgodzę, ale w gruncie rzeczy dobrze napisane i będę ...

    Czytaj więcej...

Gościmy

Odwiedza nas 151 gości oraz 0 użytkowników.

Newsletter